HP od paru lat nieustannie rozwija się w nowych kierunkach

HP od paru lat nieustannie rozwija się w nowych kierunkach. Oprócz skierowania swoich głównych sił produkcyjnych w rejony komputerów stacjonarnych, przenośnych oraz wysoce wydajnych ultrabooków dla profesjonalistów, producenci skręcili w stronę mobilnych stacji roboczych. Pod tym hasłem, krótko mówiąc kryją się komputery o ogromnych możliwościach, które skierowane są do wymagających użytkowników o ściśle sprecyzowanych preferencjach. Zawierają w sobie potężne moce obliczeniowe, zaawansowane podzespoły, posiadają liczne certyfikaty potwierdzające ich wytrzymałość czy odporność na różnorodne warunki, a także zbudowane są wyłącznie z materiałów najwyższej jakości.

Mobilna stacja robocza nie dla wszystkich

HP od paru lat nieustannie rozwija się w nowych kierunkach
Autor zdjęcia pixabaycom

Pomijając aspekt finansowy, mobilna stacja robocza z wiadomych względów nie jest skierowana do wszystkich użytkowników technologii. Większość z nas nie będzie w stanie wykorzystać nawet 1/3 jej możliwości, a koszty związane z zakupem stanowczo nas do niej zniechęcą. Jednak, istnieje wąska grupa konsumentów oraz firm do których oferta ta jest skierowana. Jednym z najnowszych urządzeń w tej kategorii marki HP jest HP ZBook Studio x360 (business-it.com.pl) – mimo, iż z zewnątrz wygląda jak standardowy ultrabook 2w1 to możliwości jakie daje mu odpowiednio wypełnione wnętrze wywołują spore zdumienie.

HP ZBook Studio x360 wyposażony jest w procesor Intel Xeon, który do niedawna występował jedynie w roboczych stacjach stacjonarnych oraz serwerach, a także w kartę graficzną Nvidia Quadro P1000. Te dwa składniki dają urządzeniu ogromne możliwości wydajnościowe, co znacząco odbić się mogło na problemach z chłodzeniem. Jednak i tutaj producenci bardzo dobrze sobie poradzili i wyeliminowali taka możliwość. Przekątna matrycy wynosi 15,6 cala, a waga 2,6 kg – biorąc pod uwagę ilość i jakość podzespołów, które posiada jest sporym sukcesem.

awatar autora
Rafał Zawadzki Konsultant
Nazywam się Rafał Zawadzki i od kilkunastu lat związany jestem z branżą IT. Wszystko zaczęło się jeszcze w czasach studenckich, kiedy zafascynowały mnie możliwości nowoczesnego oprogramowania do zarządzania danymi. Z czasem zauważyłem, że nawet najpotężniejsza aplikacja traci swój urok, jeśli nie stoi za nią odpowiednio zaprojektowana infrastruktura sprzętowa. Dlatego zdecydowałem się na ścieżkę konsultingową, by pomagać firmom w doborze laptopów i systemów tak, aby faktycznie wspierały one ich rozwój.