Pozycjonerzy dla zmaksymalizowania efektów swoich prac zmuszeni są do korzystania z narzędzi SEO, pakietów i oczywiście – skryptów. Największe firmy już od dawna pracują na autorskich narzędziach, zaś ci mniejsi zmuszeni są do implementacji darmowych programów lub pakietów systemu Windows. Wielokrotnie zadawaliście nam pytania o nazwy tych programów, dlatego poniżej lista trzech najciekawszych (naszym zdaniem) narzędzi.
Office 365

To zdecydowanie najpopularniejszy pakiet od firmy Microsoft. Narzędzie pozwala na tworzenie treści, wykresów i wszystkiego, z czego Office od zawsze był znany. W swoim najnowszym wydaniu jest świetnym narzędziem dla pozycjonerów, bo pozwala na tworzenie raportów i wielu istotnych czynników wpływających na organizację i efektywność pracy.
Google Search Console
Zastanawialiśmy się, czy GSC stoi na równi z Google Webmasters Tools, ale z naszych obserwacji wynika, że z tego pierwszego narzędzia korzysta się częściej. Google Search Console pozwala na monitorowanie linkowanych fraz i choć nie pokazuje wszystkich złych linków, przydaje się w momencie spadków pozycji.
Google Webmasters Tools
Zaraz po pakiecie Office 365 (http://www.notebookidlabiznesu.pl/czy-ms-office-ma-konkurencje/), zdecydowanie najchętniej wykorzystywany program. Pozwala na monitorowanie całej witryny internetowej w poszukiwaniu błędów, charakteryzuje się inteligencją i co najważniejsze – jest często aktualizowany. W zasadzie trudno znaleźć agencję SEO, która nie korzystałaby z Google Webmasters Tools.
Z tych trzech programów korzystają nie tylko pozycjonerzy, ale również agencje interaktywne i marketingowe. Coraz więcej osób prywatnych (blogerzy) również interesuje się tymi narzędziami, aby zaoszczędzić na pozycjonowaniu lub zwyczajnie poznać temat od środka.